W miniony piątek 34-letni mieszkaniec Mrągowa zgłosił się na komisariat, twierdząc, że padł ofiarą sprytnego oszustwa. Rozpoczęło się ono 31 marca, kiedy to zadzwoniła do niego kobieta przedstawiająca się jako pracownik banku. Poinformowała go o próbie zaciągnięcia kredytu na jego dane, co wywołało w nim poczucie zagrożenia dla jego oszczędności.
Przekonujące oszustwo
Podczas rozmowy telefonicznej, kobieta zapytała, czy mężczyzna jest klientem banku, w którym rzekomo miała miejsce próba wyłudzenia. Gdy odpowiedział przecząco, zapewniła go, że sprawa zostanie zgłoszona na policję i wkrótce skontaktuje się z nim jego bank. Kilka minut później, mężczyzna odebrał kolejny telefon od osoby podającej się za pracownika jego banku, która udzielała mu instrukcji mających na celu ochronę jego pieniędzy.
Przelewy na konto zastępcze
Mężczyzna został przekonany do przelania swoich środków na rzekomo bezpieczne konto zastępcze. W rezultacie dokonał pięciu przelewów o łącznej wartości 54 600 zł. Szósty przelew został jednak zablokowany przez bank, co wzbudziło podejrzenia. Gdy oszuści ponownie się skontaktowali, interesowali się powodami blokady, a po uzyskaniu wyjaśnień, rozłączyli się.
Fałszywe informacje o blokadzie konta
W kolejnym telefonie, inny oszust, podszywający się pod pracownika banku, poinformował o blokadzie konta i zasugerował, że wkrótce skontaktuje się z nim konsultant infolinii. Miał również zaprzeczyć, jakoby wykonywał transakcje giełdowe. Wkrótce później, otrzymał telefon od asystentki z jego banku, która ostrzegła go o podejrzanych transakcjach oraz zasugerowała, że prawdopodobnie padł ofiarą oszustów. Niestety, było już za późno na odzyskanie pieniędzy.
Ważne kroki ostrożności
Apelujemy o rozwagę i ostrożność! Należy pamiętać, że pracownicy banków ani funkcjonariusze policji nigdy nie proszą klientów o przekazywanie pieniędzy na inne konta. Działanie pod presją czasu czy strachu to często stosowane metody manipulacji. Należy unikać zaufania anonimowym rozmówcom, nawet jeśli podają się za osoby publicznego zaufania. W razie jakichkolwiek wątpliwości najlepiej zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem lub policją, używając oficjalnych kanałów kontaktowych.
Źródło: Aktualności Policja Warmińsko-Mazurska
