Starszy posterunkowy Karol Thimm, mimo że był po służbie, stanął w obliczu sytuacji, która wymagała natychmiastowej reakcji. Znajdował się w klatce schodowej jednego z bloków przy ul. Westerplatte w Kętrzynie, kiedy wyczuł intensywny zapach spalenizny. Źródło dymu pochodziło z mieszkania na parterze, a zamknięte drzwi nie ułatwiały dostępu. Nie wahając się, Karol podjął błyskawiczną decyzję o działaniu.
Bezpieczeństwo ponad wszystko
Thimm opuścił budynek i zauważył przez uchylone okno, że wewnątrz zadymionego mieszkania znajduje się kobieta. Nie było czasu do stracenia. Wspiął się na okno, otworzył je szerzej i przedostał się do środka. Na łóżku leżała starsza kobieta, która potrzebowała natychmiastowej pomocy. Wykazał się niezwykłą determinacją i szybko wyprowadził ją na zewnątrz, z dala od niebezpieczeństwa.
Źródło zagrożenia
Po zapewnieniu bezpieczeństwa 80-latce, Karol zdecydował się na sprawdzenie przyczyny zadymienia. W kuchni odkrył przypalony garnek, który pozostawiono na włączonej kuchence gazowej. Gaszenie potencjalnego zagrożenia było kolejnym krokiem, który podjął. Zakręcił gaz, usunął garnek i przewietrzył mieszkanie, minimalizując ryzyko wypadku.
Natychmiastowa pomoc
Kobieta została szybko przetransportowana do szpitala, gdzie lekarze potwierdzili, że jej zdrowie nie jest zagrożone. Ta sytuacja pokazuje, że prawdziwa służba to nie tylko noszenie munduru, ale przede wszystkim odpowiedzialność i gotowość do działania w każdej chwili. Działania starszego posterunkowego Karola Thimma są doskonałym przykładem, że wartości takie jak „Pomagamy i chronimy” są żywe niezależnie od zmiany.
Źródło: facebook.com/KWPOlsztyn
