Wydarzenia z początku czerwca w Węgorzewie przyciągnęły uwagę lokalnej społeczności. 39-letni mieszkaniec tego miasta został oskarżony o kilka prób kradzieży, które jednak nie zakończyły się powodzeniem. Jego pierwsza nieudana próba polegała na uszkodzeniu kłódki w celu dostania się do garażu, co jednak nie przyniosło zamierzonego skutku. Podobnie niepowodzeniem zakończyła się próba kradzieży huśtawki ogrodowej.
Udało się tylko raz
Mimo wcześniejszych porażek, mężczyzna w końcu zdołał dokonać kradzieży. Po sforsowaniu zamka w drzwiach wejściowych, wszedł do jednego z domów w Węgorzewie, gdzie ukradł kosiarkę spalinową. Pokrzywdzony właściciel oszacował straty na 1000 złotych.
Śledztwo i konsekwencje prawne
Policja szybko zebrała potrzebne dowody, co pozwoliło na przedstawienie zarzutów. Zważywszy na wcześniejsze przestępstwa, mężczyzna będzie sądzony w warunkach recydywy. Po zakończeniu postępowania procesowego, sprawa trafiła do prokuratury.
Grożące kary
Za kradzież z włamaniem, zwłaszcza w warunkach recydywy, polskie prawo przewiduje surowe kary. W tym przypadku 39-latkowi grozi do 15 lat pozbawienia wolności. Takie wydarzenia przypominają o potrzebie większej czujności i ochrony mienia przez mieszkańców.
Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska – Portal polskiej Policji
