Niemal 2,3 promila i zniszczenia na stacji. 31-latek stanie przed sądem

Od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia grozi 31-latkowi oskarżonemu o zniszczenie kosza na odpady i ogrodzenia przy stacji kolejowej w Lubominie. Straty wyceniono na 5 tys. zł. Przygotowany przez policjantów akt oskarżenia został zatwierdzony przez prokuratora.

Zgłoszenie o uszkodzeniu infrastruktury wpłynęło do policji w kwietniu. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że sprawca uderzał nogą w kosz oraz ogrodzenie, po czym oddalił się z terenu stacji. Ważnych informacji dostarczył świadek: przekazał szczegółowy rysopis mężczyzny. Osobę odpowiadającą temu opisowi policjanci znaleźli kilka ulic dalej.

Co 31-latek powiedział policjantom?

Podczas interwencji mężczyzna potwierdził, że to on spowodował zniszczenia. Był nietrzeźwy — badanie wykazało niemal 2,3 promila alkoholu w jego organizmie.

Na początku października przedstawiono mu zarzut zniszczenia mienia. Na tym etapie przyznał się do niego tylko częściowo. Wyjaśniał, że kopnięcie kosza było reakcją na frustrację po wcześniejszej rozmowie telefonicznej z partnerką.

Sprawa obejmuje jednak uszkodzenie obu elementów wyposażenia terenu przy stacji, a nie wyłącznie kosza. Łączna wartość szkód została oszacowana na 5 tys. zł. Zatwierdzenie aktu oskarżenia nie jest rozstrzygnięciem o winie — o odpowiedzialności 31-latka zdecyduje sąd.

Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska – Portal polskiej Policji