W czwartek w Olsztynie miał miejsce niebezpieczny incydent drogowy, w którym uczestniczył policyjny radiowóz. Pojazd, jadący na sygnale, zderzył się z samochodem osobowym, co doprowadziło do jego przewrócenia się na bok.
Wypadek drogowy z udziałem policji
Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie opublikowała oficjalne oświadczenie dotyczące tego zdarzenia. Z relacji wynika, że radiowóz typu Man, używający sygnałów świetlnych i dźwiękowych, wjechał na skrzyżowanie ulic Tuwima z Sikorskiego, gdzie doszło do kolizji z pojazdem osobowym. W wyniku tego zderzenia radiowóz, w którym znajdowało się troje funkcjonariuszy, przewrócił się na bok. Uraz głowy jednej z policjantek wymagał przewiezienia jej do szpitala. Miejsce zdarzenia zabezpieczają funkcjonariusze, którzy kierują ruchem.
Szczegóły incydentu
Podkomisarz Jacek Wilczewski, pełniący funkcję oficera prasowego olsztyńskiej policji, wyjaśnił okoliczności zdarzenia. Radiowóz, z włączonymi sygnałami świetlnymi, przejeżdżał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle, co skutkowało zderzeniem z samochodem osobowym poruszającym się na zielonym świetle. Uderzenie miało na tyle dużą siłę, że doprowadziło do przewrócenia się pojazdu policyjnego.
Konsekwencje i dalsze kroki
Jeden z funkcjonariuszy, policjantka, po wypadku odczuwała dolegliwości związane z urazem głowy, co zmusiło ją do udania się na badania do szpitala. Podkomisarz Wilczewski zaznaczył, że sprawa najprawdopodobniej będzie przedmiotem postępowania sądowego w celu ustalenia, czy kierowca radiowozu postąpił zgodnie z przepisami, przejeżdżając na czerwonym świetle.
Jak podkreślają władze policji, ważne jest, aby dokładnie przeanalizować okoliczności tego wypadku. Konieczne jest ustalenie, czy użycie sygnałów świetlnych i dźwiękowych dawało prawo pojazdowi policyjnemu do wjazdu na skrzyżowanie pomimo czerwonego światła.
