W powiecie ełckim na Mazurach doszło do odkrycia nielegalnego laboratorium, gdzie produkowane były substancje psychoaktywne. Policjanci z Ełku i Olsztyna dokonali spektakularnej akcji, która zakończyła się zlikwidowaniem miejsca produkcji narkotyków oraz aresztowaniem odpowiedzialnego za to mężczyzny.
Nielegalna produkcja na poddaszu
Na poddaszu jednego z domów, funkcjonariusze odkryli skomplikowaną aparaturę służącą do wytwarzania narkotyków. Ujawniono, że właściciel posesji posiadał również podobne urządzenia w swoim samochodzie dostawczym. Dzięki nim, przy użyciu określonych substancji chemicznych, możliwe było wyprodukowanie znacznych ilości nielegalnych substancji.
Zabezpieczone materiały i ich potencjał
Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli 65 litrów cieczy, które prawdopodobnie miały posłużyć do dalszej produkcji narkotyków. Obecnie trwają badania laboratoryjne, mające na celu określenie dokładnego składu chemicznego tych substancji. Eksperci szacują, że z takiej ilości płynów można uzyskać około 26 kg narkotyków w formie stałej. Ponadto, w domu znaleziono 4,5 kg już skrystalizowanych substancji, w tym mefedron, które również zostały poddane badaniom.
Przygotowania do dystrybucji
Część odkrytych narkotyków była już podzielona na mniejsze partie, gotowe do sprzedaży. Podczas przeszukania samochodu 36-letniego mężczyzny, funkcjonariusze znaleźli także papierosy różnych marek, nieposiadające polskich znaków akcyzy. Znaleziono ponad 23 tysiące paczek papierosów, co spowodowało uszczuplenie Skarbu Państwa o ponad 644 tysiące złotych z tytułu niezapłaconych podatków.
Konsekwencje prawne i dalsze działania
Oskarżony został tymczasowo aresztowany, a za swoje czyny grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności. Śledztwo jest nadal w toku i możliwe są kolejne zatrzymania, co oznacza, że sprawa może mieć szerszy zasięg niż początkowo przypuszczano.
