Port lotniczy w Szymanach stoi przed wyzwaniem poprawy swojej sytuacji finansowej. Szansą na wyjście z kłopotów mogą być projekty o podwójnym zastosowaniu, które mają potencjał przekształcić to miejsce w ważny punkt na mapie Polski.
Znaczenie strategiczne lotniska
Infrastruktura i logistyka są kluczowe dla bezpieczeństwa państwa. Port Olsztyn-Mazury może odegrać istotną rolę w tym systemie, co potwierdza raport Ministerstwa Obrony Narodowej. Dokument „Pakt dla Bezpieczeństwa Polski – Pomorze Środkowe” wskazuje potrzebę rozwoju infrastruktury obronnej na lotniskach, które dotąd nie były związane z funkcjami wojskowymi. Jednak brak w nim szczegółowych informacji o źródłach finansowania.
Lotnisko z niską frekwencją
W zeszłym roku przez port lotniczy w Szymanach przewinęło się jedynie 68 tys. pasażerów, co czyni go jednym z najmniej popularnych lotnisk w kraju.
Perspektywa projektów dual-use
Port w Szymanach, leżący w pobliżu Przesmyku Suwalskiego, może stać się kluczowym punktem dla transportu z krajami bałtyckimi. Zarząd lotniska dąży do stworzenia centrum recyklingu statków powietrznych. Obiekt ten umożliwi demilitaryzację i odzysk surowców krytycznych z samolotów i helikopterów. Projekt jest na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę, a jego realizacja ma zakończyć się w drugim kwartale 2027 roku. Koszt inwestycji szacuje się na 100 mln zł, z czego połowa ma pochodzić z funduszy unijnych, reszta zaś z zasobów spółki.
– Inwestycja w centrum recyklingu to klucz do zmiany naszego modelu biznesowego. Nowe usługi mogą znacznie zwiększyć przychody – mówi Wiktor Wójcik, prezes lotniska Olsztyn-Mazury. Po ukończeniu budowy centrum ma być dzierżawione, a rozbiórką maszyn zajmie się firma AMS Poland.
Nowoczesna wieża kontrolna
Port lotniczy w Szymanach jest już wyposażony w system ILS do wspomagania lądowań w trudnych warunkach, ale planowane są kolejne innowacje. Tradycyjna wieża kontrolna ma zostać zastąpiona zdalnym systemem AFIS, który umożliwia zarządzanie ruchem lotniczym bez konieczności stałej obecności personelu. Projekt ten, mający kosztować 6 mln zł, ma zostać zakończony do 2027 roku.
– Wprowadzenie systemu AFIS przyniesie oszczędności i nowe możliwości. Chcemy go udostępnić również innym małym lotniskom, co przyniesie dodatkowe dochody – wyjaśnia Wiktor Wójcik.
Przyszłość i perspektywy
Projekty związane z dual-use są szansą dla Szyman na wyjście z finansowych problemów. W związku z małą liczbą pasażerów port jest jednym z najmniej wykorzystywanych w Polsce. Obecnie oferuje połączenia do kilku miast europejskich, a zimą także do Egiptu.
Dotychczasowa działalność przynosiła straty – w zeszłym roku wyniosły one 17,7 mln zł, a zadłużenie sięgnęło 184 mln zł. Realizacja nowych projektów może odmienić ten stan rzeczy i postawić port Olsztyn-Mazury na ścieżce rozwoju.
