W Lidzbarku Warmińskim doszło do szokującego incydentu, który trafił na pierwsze strony lokalnych gazet. W piątkowy wieczór, 26 grudnia 2025 roku, na policję wpłynęła wiadomość o rzekomym przestępstwie przeciwko zdrowiu młodego mężczyzny. Według doniesień, dwóch sprawców miało znęcać się nad 29-latkiem w jednym z lokalnych mieszkań w nocy z 24 na 25 grudnia.
Odkrycie miejsca zdarzenia i zabezpieczenie dowodów
Policjanci szybko zidentyfikowali miejsce, gdzie doszło do przestępstwa. Na miejscu potwierdzono, że doszło tam do brutalnego incydentu, który został nagrany przez jednego z uczestników. Na nagraniu widać, jak ofiara jest bita młotkiem. Funkcjonariusze przesłuchali kobietę, w której mieszkaniu miało miejsce zdarzenie, oraz zabezpieczyli nagranie jako dowód w sprawie.
Intensywne śledztwo i zatrzymania
W ciągu następnych godzin śledczy skupili się na znalezieniu wszystkich zaangażowanych osób. Pierwszym zatrzymanym był 31-letni mężczyzna odpowiedzialny za nagrywanie incydentu. Wkrótce potem zidentyfikowano 40-letniego sprawcę, który po zdarzeniu opuścił miasto. Dzięki współpracy z Komendą Wojewódzką Policji w Olsztynie, ustalono jego pobyt w Ełku, gdzie został zatrzymany.
Postawienie zarzutów i działania prokuratury
31-latek usłyszał zarzuty związane z udziałem w pobiciu oraz znieważeniem ofiary. Prokurator Rejonowy z Lidzbarka Warmińskiego nałożył na niego środek zapobiegawczy w formie dozoru policyjnego oraz zakazu zbliżania się do ofiary. 40-letni sprawca został oskarżony o używanie niebezpiecznego narzędzia z zamiarem spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz znieważenie ofiary, działając w warunkach recydywy. W związku z tym prokurator złożył wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.
Decyzją Sądu Rejonowego w Lidzbarku Warmińskim, wniosku prokuratora stało się zadość, a 40-latek został aresztowany na trzy miesiące. Sprawa ta wywołała duże poruszenie wśród mieszkańców, którzy domagają się sprawiedliwości i surowych kar dla sprawców.
Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska
