Tragedia na DK59: Policjantka zginęła jadąc na służbę
W sobotni poranek, 3 stycznia 2026 roku, na drodze krajowej nr 59 pomiędzy Nawiadami a Pieckami doszło do dramatycznego wypadku, w wyniku którego śmierć poniosła sierżant Klaudia Nasiadko, policjantka Komisariatu Policji w Mikołajkach. Do zdarzenia doszło, gdy funkcjonariuszka była w drodze na służbę. Samochodem kierował jej kolega z pracy. Pomimo natychmiastowej akcji służb ratunkowych, życia sierżant Nasiadko nie udało się uratować. Kierowca przeżył, jednak odniósł poważne obrażenia i został przewieziony do szpitala, gdzie nadal walczy o powrót do zdrowia.
Klaudia Nasiadko – policjantka, matka, przyjaciółka
Sierżant Klaudia Nasiadko miała 35 lat i niemal czteroletnie doświadczenie w szeregach Policji. Pracę rozpoczęła i wykonywała w Komisariacie Policji w Mikołajkach, gdzie zasłynęła z zaangażowania i solidności. Współpracownicy podkreślają jej profesjonalizm zarówno podczas interwencji, jak i w codziennej służbie. Prywatnie była matką ośmioletniej córki, a jej ciepło i charakter pozostaną na długo w pamięci najbliższych oraz kolegów z Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie.
Pożegnanie z honorami: policyjne uroczystości i hołd lokalnej społeczności
Śmierć sierżant Nasiadko odbiła się echem nie tylko wśród lokalnych funkcjonariuszy – 10 stycznia punktualnie o godzinie 9:30 w całym kraju zabrzmiały syreny radiowozów, symbolicznie upamiętniając jej oddanie służbie. W tym samym czasie, na terenie Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, odbyła się uroczystość, podczas której licznie zgromadzeni przedstawiciele służb mundurowych oddali hołd zmarłej koleżance. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. insp. Mirosław Elszkowski, insp. Radosław Drach, strażacy dowodzeni przez st. bryg. Sergiusza Dłuskiego oraz delegacje Służby Celno-Skarbowej.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji uhonorował Klaudię Nasiadko pośmiertnie brązową odznaką „Zasłużony Policjant”, doceniając jej pracę i poświęcenie.
Ostatnie pożegnanie – ceremonia w Szczytnie
Uroczystości pogrzebowe odbyły się w Kościele Świętego Stanisława Kostki w Szczytnie, zgodnie z policyjnym ceremoniałem. Wśród żegnających była liczna grupa funkcjonariuszy warmińsko-mazurskiego garnizonu, komendanci, przedstawiciele władz oraz delegacje z sąsiednich powiatów. Kompania Honorowa oddała salwę honorową, a obecni podkreślali, że taka strata to cios dla całej społeczności policyjnej i mieszkańców regionu.
Odejście sierżant Klaudii Nasiadko to nie tylko bolesna utrata dla Policji, ale także dla mieszkańców, którzy wielokrotnie mogli liczyć na jej pomoc i życzliwość. Cała lokalna społeczność jednoczy się dziś w geście wsparcia dla rodziny, zwłaszcza dla osieroconej córki.
Bliżej ludzi – wsparcie po tragedii
W obliczu tej tragedii, służby mundurowe i mieszkańcy powiatu łączą się w żalu i solidarności. Rodzina zmarłej oraz jej najbliżsi współpracownicy otoczeni zostali opieką psychologiczną i wsparciem ze strony Policji. Wielu mieszkańców wyraziło chęć pomocy rodzinie Klaudii – informacje o ewentualnych zbiórkach i inicjatywach zostaną przekazane na bieżąco.
Strata młodej policjantki jest bolesnym przypomnieniem o niebezpieczeństwach tej służby i o tym, jak ważne jest wzajemne wsparcie lokalnej społeczności w trudnych chwilach. Cześć jej pamięci.
Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska
