Złodziej wpadł w ręce policjanta na zakupach w sklepie

W niedzielne południe, w jednym z niewielu sklepów czynnych pomimo zakazu handlu, doszło do incydentu, który zaintrygował nie tylko klientów, ale również przedstawicieli prawa. Mężczyzna, 35-letni mieszkaniec miasta, zdecydował się na niecodzienną wizytę w sklepie, w trakcie której postanowił zarekwirować towary o łącznej wartości przekraczającej 900 złotych. Wśród jego zdobyczy znalazły się kawa oraz słodycze, które zamiast do kasy, miały trafić bezpośrednio przez drzwi wyjściowe.

Błyskawiczna reakcja personelu

Zachowanie mężczyzny nie uszło uwadze czujnej pracownicy sklepu. Zareagowała natychmiastowym krzykiem, chcąc zaalarmować innych członków zespołu oraz znajdujących się w pobliżu klientów. Jej działanie było kluczowe, ponieważ przyciągnęło uwagę obecnego na miejscu policjanta.

Policjant w odpowiednim miejscu i czasie

Wśród świadków zdarzenia znalazł się funkcjonariusz z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, który mimo iż przebywał na wolnym, nie zawahał się zareagować. Na co dzień zajmuje się on przestępczością przeciwko mieniu, a jego doświadczenie w takich sprawach okazało się nieocenione. Bez wahania podjął pościg za wskazanym przez pracowników sklepu sprawcą, co zaowocowało ujęciem go tuż za progiem sklepu.

Konsekwencje dla złodzieja

Odzyskane produkty wróciły bezpiecznie na swoje miejsce na półkach, a zatrzymany mężczyzna spędził noc w areszcie olsztyńskiej komendy. Jak się okazało, nie była to jego pierwsza tego typu kradzież. Olsztyńscy śledczy już wcześniej mieli z nim do czynienia, a teraz czeka go kolejna sprawa sądowa. Postawiono mu trzy zarzuty związane z kradzieżą, które będzie musiał wyjaśnić przed wymiarem sprawiedliwości.

Źródło: Aktualności Komenda Miejska Policji w Olsztynie