Po 25 latach znów w Dylewie: Odzyskano skradzioną płaskorzeźbę!

Odzyskiwanie zaginionych dzieł sztuki to często trudne zadanie, lecz przypadek Parku w Dylewie dowodzi, że determinacja i zaangażowanie mogą przynieść sukces. Po ponad 20 latach od kradzieży, cenne dzieło sztuki powróciło do swojego pierwotnego miejsca, co pokazuje, jak ważna jest współpraca między instytucjami i konsekwentne działania organów ścigania.

Unikatowy Park w Dylewie

Park w Dylewie, z końca XIX wieku, to dzieło słynnego projektanta ogrodów, Johanna Larassa. Jego wyjątkowa architektura i malownicze krajobrazy przyciągają uwagę, a wśród licznych rzeźb szczególną wartość ma płaskorzeźba „głowa ogrodnika” autorstwa Adolfo Wildta, dedykowana Larassowi. Niestety, w 2001 roku stała się ona celem złodziei.

Bolesna strata i umorzone śledztwo

Początkowe działania policji w sprawie kradzieży z 2001 roku nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. W 2003 roku, z powodu braku istotnych dowodów, śledztwo zostało umorzone. Przez kolejne lata wydawało się, że płaskorzeźba przepadła na zawsze, a sprawa na stałe trafiła do archiwum.

Przełomowa wskazówka po latach

Nowe światło na sprawę rzucono w styczniu 2026 roku, gdy policja z Ostródy otrzymała kluczową wskazówkę dotyczącą lokalizacji poszukiwanego dzieła. Trop prowadził do województwa mazowieckiego, co rozpoczęło nową falę działań dochodzeniowych.

Siła współpracy międzyinstytucjonalnej

Dzięki szczegółowej analizie archiwów oraz wsparciu Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, funkcjonariusze byli w stanie zidentyfikować miejsce przechowywania płaskorzeźby. Znajdowała się ona na posesji, której obecny właściciel nieświadomie nabył ją przed ponad dwudziestu laty.

Powrót do domu – transport i ocena

Po potwierdzeniu autentyczności dzieła, płaskorzeźba ważąca około 1,5 tony została bezpiecznie przetransportowana na Warmię i Mazury. Obecnie jest pod opieką muzeum, a specjalista ocenia jej wartość oraz stan, co jest kluczowe dla jej reintegracji z dziedzictwem kulturowym regionu.

Historia ta pokazuje, że dzięki poświęceniu i profesjonalizmowi wielu osób, nawet po wielu latach można przywrócić utracone skarby do ich pierwotnych miejsc. Zespołowa praca i nowe technologie mogą być kluczem do sukcesu w podobnych przypadkach.

Źródło: Aktualności Policja Warmińsko-Mazurska