Pakunek znaleziony na polu w Linowie nie stanowił zagrożenia — w środku znajdowały się papierosy. Jego budząca obawy zawartość wymagała jednak sprawdzenia przez wyspecjalizowane służby. Nadal wyjaśniane jest pochodzenie znaleziska.
Sprawdzenie z udziałem specjalistów z Olsztyna
Po zgłoszeniu na miejsce skierowano policjantów i strażaków. W działania zaangażowano funkcjonariuszy rozpoznania minersko-pirotechnicznego oraz kontrterrorystów z Olsztyna. Dopiero po zbadaniu pakunku można było wykluczyć niebezpieczeństwo i ustalić, co zawierał.
Pozostają pytania o pochodzenie pakunku
Ujawnienie papierosów nie zamknęło sprawy. Policja ustala, jak pakunek znalazł się na polu oraz kto może mieć z nim związek. Samo rozpoznanie zawartości nie wyjaśnia więc okoliczności zdarzenia — te są przedmiotem dalszych czynności funkcjonariuszy.
Źródło: Policja Warmińsko-Mazurska – Portal polskiej Policji
